Prezes Akcji Katolickiej, dr Artur Dąbrowski i Radny "Porozumienia", Paweł Ruksza, komentują dla "Naszego Dziennika" pomysł lewicy dotyczący opodatkowania pielgrzymów PDF Drukuj Email
niedziela, 29 września 2019 08:13

 

Częstochowscy radni chcą wprowadzenia opłat od pielgrzymów przybywających na Jasną Górę.

Rada Miasta Częstochowy głosami radnych SLD przyjęła uchwałę zwracającą się do archidiecezji częstochowskiej z apelem o przekazywanie „rekompensaty finansowej dla miasta Częstochowy za obsługę systemu gospodarowania odpadami komunalnymi w okresie sezonu pielgrzymkowego”.

Uchwała wskazuje, że liczba pielgrzymów wzrasta i tym samym rosną koszty obsługi komunalnej w okresie sezonu pielgrzymkowego. Dlatego też radni zaproponowali w uchwale propozycję „symbolicznej partycypacji w systemie gospodarowania odpadami komunalnymi w kwocie 1 zł od pielgrzyma”.

– Potwierdzam, że miasto ponosi określone skutki finansowe spowodowane podwyższeniem kosztów w związku z sezonem pielgrzymkowym. Mamy nawet przeliczone, jakie są to koszty – powiedziała na sesji Rady Ewa Wójcik, skarbnik miasta. Dodała, że jej opinia o tej uchwale jest pozytywna, a przekazane przez archidiecezję środki „zrekompensowałyby miastu poniesione koszty”.

Jak sugerują radni SLD, propozycje są podyktowane zastrzeżeniami co do stanu czystości ciągów pieszo-jezdnych w obszarach pielgrzymek, licznie zgłaszanymi przez mieszkańców. „Mając na uwadze dbałość o czystość naszego miasta oraz możliwe pozytywne efekty współpracy, Rada Miasta Częstochowy apeluje do Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego Wacława Depo o przekazywanie rekompensaty finansowej dla miasta Częstochowy za obsługę systemu gospodarowania odpadami komunalnymi w okresie sezonu pielgrzymkowego” – czytamy w uchwale.

Radni Prawa i Sprawiedliwości, którzy głosowali przeciw, uważają, że doszło do złamania prawa. – Przewodniczący obrad poddał pod głosowanie projekt uchwały, który nie spełniał wymogów formalnych przewidzianych w statucie miasta – mówi „Naszemu Dziennikowi” Paweł Ruksza, radny PiS. – Statut miasta mówi o tym, że projekt uchwały powinien być asygnowany przez wnioskodawcę, ponadto posiadać parafkę radcy prawnego za zgodność z prawem, i skarbnika, jeżeli pociąga to za sobą skutki prawne, oraz zawierać uzasadnienie. Ale nic takiego nie miało miejsca oprócz podpisów wnioskodawcy – wyjaśnia nasz rozmówca.

Polityczne motywy

Ruksza ocenia, że uchwała ma wymiar polityczny. – Inna rzecz, że projekt nie pociąga za sobą skutków finansowych, o czym powiedziała pani skarbnik. Jednym słowem jest to wydmuszka. To jest tylko i wyłącznie stanowisko polityczne, przyjęte na użytek odbywającej się kampanii wyborczej. Ustawa o zagospodarowaniu odpadami komunalnymi nie przewiduje możliwości płacenia za kogokolwiek za śmieci. Nie ma możliwości ani technicznych, ani prawnych, żeby wcielić w życie ten apel. W Częstochowie lewica już dawniej wychodziła z hasłem jednej złotówki od pielgrzyma – przypomina radny.

Paweł Ruksza podkreśla, że przed szczytem pielgrzymkowym zbiera się specjalny sztab, również z udziałem przedstawicieli archidiecezji, który ustala kwestie zabezpieczenia służb medycznych, porządkowych czy ruchu drogowego.

W ocenie dr. Artura Dąbrowskiego z Akcji Katolickiej, ruch lewicowych radnych to kolejna próba uciszenia Kościoła. – Powstaje pytanie natury prawnej, jak taki apel można wykonać, jak egzekwować. Tego się nie da wykonać. Jak radni PO i SLD mogą przyjmować takie absurdy. Oddaje to poziom ich przygotowania do tej roli – zauważa dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej. – To odwracanie uwagi od tego, co się dzieje w mieście, które z powodu braku miejsc pracy wyludnia się – dodaje.

Apel lewicowych radnych to ewenement, wszędzie, wyjąwszy kraje walczące z Kościołem, promuje się miejsca pielgrzymkowe. – Ta uchwała wpisuje się w silny obecnie trend walki z Kościołem. Częstochowa jest szczególnym miejscem. W okresie PRL komuniści walczyli z ruchem pielgrzymkowym, chcąc go ograniczyć. Teraz wraca się do tego – konkluduje Dąbrowski.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy kurię w Częstochowie. – Do czasu otrzymania oficjalnego stanowiska rady miasta nie odnosimy się do tej kwestii – informuje nas ks. Mariusz Bakalarz, rzecznik prasowy archidiecezji częstochowskiej.

Źródło: Zenon Baranowski, "Nasz Dziennik" - Sobota-Niedziela, 28-29 września 2019, Nr 226 (6582), s. 6.