Prezes DIAK, dr Artur Dąbrowski w "Budzeniu Olbrzyma" o profanacji wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej. PDF Drukuj Email
czwartek, 28 listopada 2019 23:13


Jak informowaliśmy Państwa w ubiegłą sobotę, 23 listopada, po wznowionym postępowaniu częstochowskiej prokuratury w godzinach popołudniowych, w budynku Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie przy ul. Ks. J. Popiełuszki 5, swoje zeznania w sprawie obrazy uczuć religijnych oraz publicznego znieważenia przedmiotu czci religijnej, przez uczestników tzw. „Parady Równości”, złożył organizator modlitewnego spotkania „Obrony Jasnej Góry”, dr Artur Dąbrowski.

W piątek 29 listopada w autorskiej, cyklicznej audycji "Budzenie Olbrzyma", prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, o godz. 10:30, na 100, 6 fm, odniesie się do profanacji wizerunku Czarnej Madonny, której dopuścili się przedstawiciele środowisk LGBT 16 czerwca br. O ile postępowanie prokuratorskie w tej materii objęte jest tajemnicą, o tyle Szanowni Państwo, za pośrednictwem Radia Jasna Góra, będą mogli zapoznać się z kluczowymi w tej materii faktami, przekonującymi nas, czym w rzeczywistości jest tęcza boża, a dokładniej mówiąc „łuk Boży”, który Pan Bóg, w świetle tekstu z dziewiątego Księgi Rodzaju kładzie na obłokach, kończąc potop, a czym w rzeczywistości jest flaga w barwach tęczy, promowana przez środowiska LGBT.

W audycji nie zabraknie też odniesień do wydanej w 2008 r. prezesa Dąbrowskiego publikacji „Teologia laikatu w ujęciu Eugeniusza Werona SAC”, w której szczegółowo omówił znaczenia kluczowej dla samej koncepcji religii i świata relacji pomiędzy sacrum a profanum. Jak  sam zdradza, „w oparciu o niniejszą zasadę, będę chciał wyjaśnić, że tzw. tęcza środowisk LGBT, nie ma nic wspólnego z religijną sferą sacrum. Jej postulaty znajdują się po stronie profanum”.

„Jutro radiosłuchacze będą mogli przypomnieć sobie o tym, że już pobieżna kolorystyka flagi środowisk homoseksualnych nie zawiera w sobie żadnych odniesień do wartości sacrum związanych z religią. Nie posiada w swej symbolice żadnych barw, które w swej symbolice która nawiązywałaby do jakiegokolwiek aspektu religijnego. Interpretacja symboli tęczy leży poza obszarem religijnym, a więc sferą sacrum”, mówi dr Dąbrowski. Dodaje przy tym, że „Flagę środowisk LGBT zaprojektował transwestyta Gilbert Baker 
w 1978r. Warto pamiętać, że opracowana przez Bakera flaga, zawierała początkowo osiem kolorów: jaskrawo różowy, czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, turkusowy, indygo niebieski oraz fioletowy. Z biegiem czasu wspomniana utraciła dwie barwy. Tą, z którą dziś obnoszą środowiska LGBT, znamy jako flagę sześciokolorową. Wspomniany twórca tęczowej flagi LGBT twierdził, że każdy ze wspomnianych kolorów posiada swoją symbolikę. Środowiska LGBT wyjaśniają, że kolor jaskrawo różowy symbolizuje seks, czerwony – życie, pomarańczowy – leczenie, żółty – światło słoneczne, zielony – naturę, turkusowy – sztukę, indygo natomiast odpowiadać ma harmonii. Z kolei kolor fioletowy symbolizować ma bliżej nieokreśloną sferę ducha. Jak wyraźnie widać, symbolika kolorów i sposób uzasadniania jej przez środowiska LGBT, przekonują nas wyraźnie, że w ich treści nie ma żadnego odniesienia do sfery sacrum, stanowiącej istotę każdej religii. Wręcz przeciwnie, są w niej zawarte aspekty wskazujące wyraźne inspirowanie się sferą profanum. W tym aspekcie nie można mówić o religijnej interpretacji barw tzw. „tęczy LGBT”.

Audycja uzmysłowi Państwu, że stworzona przez Gilberta Bakera tzw. tęczowa flaga LGBT została użyta po raz pierwszy 25 czerwca 1978 r. podczas Parady Dnia Wolności Gejowskiej (Gay Freedom Day Parade) w San Francisco. Tam po raz pierwszy środowiska, które dziś znamy pod skrótem LGBT, zaprezentowały swą flagę. Same zresztą ogłosiły, że miała ona symbolizować różnorodność społeczności lesbijsko-gejowskiej w San Francisco. W związku z tym, prezes Artur Dąbrowski przekonywać będzie radiosłuchaczy, że nie można mówić o jej aspekcie religijnym, umiejscowieniu w sferze sacrum i wynikających z niej wartości.

Z pewnością w audycji nie zabraknie również odniesień do profanacji wizerunku przedmiotu kultu i czci, jakim jest kona Matki Bożej Królowej Polski, której oblicza nie odważyli się zbezcześcić zaborcy, niemieccy naziści, czy też sowieccy lub polscy komuniści. Niestety, uczynili to w oparciu o postulaty tzw.  „represywnej tolerancji”, neomarksiści z LGBT. Cieszymy się faktem, że radiosłuchacze usłyszą opinię Forum Żydów Polskich na temat tęczy LGBT, umieszczonej w aureoli Matki Boże i pana Jezusa. Wspomniane gremium już w maju 2019 r. informowało o tym, że: „Argument, że sześciokolorowa  tęcza symbolizująca ruch LGBT jest w jakiś sposób zgodna z symbolem biblijnego Przymierza (siedmiokolorową tęczą), jest kłamliwy lub - co najmniej - błędny. Te dwie tęcze, te dwa symbole pozostają w kulturowym konflikcie”.

„Warto być świadomym tego, że tęcza LGBT nie stanowi jakiejkolwiek formy wyrazu symboliki biblijnej. Jest ona związana z obszarem niereligijnym, sferą profanum. Stanowi więc nic innego, jak profanację o charakterze antysemickim umieszczonym w wizerunku Żydówki, Maryi z Nazaretu, która dla nas katolików jest Matką Wcielonego Słowa Bożego, Jezusa Chrystusa. Dla Żydów natomiast jest przedstawicielką ich narodu, który poprzez nietolerancję, napiętnowanie i szykany, doświadczył nieludzkiego przejawu nienawiści i antysemityzmu. Dlatego warto zastanowić się nad tym, czy umieszczanie na ikonie symboliki ze sfery profanum przez środowiska LGBT, nie jest formą odwoływania się do spuścizny ideologii, która naśmiewając się z innych spłodziła dramatu Holokaustu”, mówi Artur Dąbrowski.

Zatem jutro  (piątek) o godz. 10:30 gromadzimy się przed radioodbiornikami.

Ks. Radosław Rychlik, wiceasystent DIAK