Prezes DIAK, dr Artur Dąbrowski komentuje bieżącą sytuację dla "Naszego Dziennika" PDF Drukuj Email
sobota, 23 maja 2020 22:18

Jak poinformował "Nasz Dziennik", Albania po Niemczech i Malcie została trzecim krajem w Europie, w którym zakazano prowadzenia praktyk terapeutycznych pomagających wyjść z homoseksualizmu. Kilka dni temu wiążącą decyzję w tej kwestii podjęło zrzeszenie albańskich psychologów, zakazując prowadzenia tzw. terapii konwersyjnych. W artykule czytamy, że "Trudno będzie wyłamać się spod tego dyktatu, ponieważ wszyscy zarejestrowani terapeuci (ok. 600) w tym prawie trzymilionowym kraju muszą należeć do zrzeszenia, by legalnie prowadzić swoją praktykę".

Jak zauważa redaktor Aneta Przysiężniuk-Parys, "Z nieukrywaną satysfakcją decyzję psychologów przyjęła organizacja działająca na rzecz tzw. praw osób LGBT, Pink Embassy w Albanii. W wydanym oświadczeniu oceniła, że to krok „ogromnie ważny dla młodzieży LGBT”. W tej materii w opinii redaktor mamy do czynienia z ideologię zamiast demokracji.

Do niniejszej kwestii w artykule "Niedozwolone terapie" odniósł się dr. Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, twierdząc, że: "Ta sytuacja po raz kolejny pokazuje, jak mniejszość dyktuje swoje postulaty większości. I to właściwie poza procedurą demokratyczną. – Ten marsz przez instytucje trwa i ta mniejszość narzucająca swoje postulaty czuje się wyśmienicie. Spójrzmy, nikt nikogo o zdanie nie pytał. Stało się to też poza parlamentem, czyli środowiska o lewicowym rodowodzie narzucają swoje poglądy i do tego są arbitrem, decydując, co jest słuszne, a co nie – podnosi".

Prezes Akcji Katolickiej dodał przy tym, że: "Taka sytuacja pokazuje, jak duży ukłon w stronę środowisk LGBT wykonuje wiele krajów. – W przypadku tej biednej Albanii możemy się domyślać, że w grę wchodzą duże pieniądze od globalnych gremiów, a są one temu krajowi potrzebne. Być może pewne kręgi liczą, że Albania zyska poprzez takie działania w procesie integracyjnym z UE, która przecież też mocno promuje lewackie postulaty".

O konsekwencjach niniejszych działań można oraz komentarz dra Dąbrowskiego możemy przeczytać w weekendowym wydaniu "Naszego Dziennika".

Małgorzata Frańczak, wiceprezes DIAK