Ksiądz asystent DIAK motywuje do czytanie encykliki "Laudato Si", w piątą rocznicę podpisania dokumentu przez Franciszka PDF Drukuj Email
niedziela, 24 maja 2020 00:07

“Jaki świat chcemy pozostawić tym, którzy przyjdą po nas, dzieciom, które dorastają?” To jedno z wielu kluczowych pytań zawartych w encyklice papieża Franciszka "Laudato Si". Dokładnie 24 maja minie pięć lat kiedy to, w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, papież podpisał encyklikę. Przewodniczący KEP, arcybiskup Stanisław Gądecki przypomniął nam, że to właśnie „W Encyklice Laudato Si’ Ojciec Święty zwraca nam uwagę na cztery zagadnienia ekologiczne, które stanowią troskę o nasz wspólny dom. Są to: powszechna komunia stworzeń, ekologia integralna, solidarność między- i wewnątrzpokoleniowa oraz nawrócenie ekologiczne". Bez tych kwestii "nie da się współistnieć na naszej planecie nie powodując nieodwracalnych zmian, które odbiją się na nas samych, nie mówiąc już o przyszłych pokoleniach”, podkreślił przewodniczący Episkopatu.

Warto pamiętać, że troska o rzeczywistość stworzoną, w opinii Franciszka, nawiązuje wprost do nakazu ewangelicznego, którego lekceważenie zagrażać może samemu człowiekowi. Kryzys ekologiczny, jak uczy Franciszek, "jest zewnętrznym przejawem kryzysu etycznego, kulturowego i duchowego nowoczesności” ("Laudato sì, 119"). W opinii papieża, to właśnie "rugowanie Stwórcy z procesów decyzyjnyc,h doprowadziło nie tylko do degradacji środowiska, ale i człowieka, a ostatecznie zagraża całej ludzkości".

Czytając encyklikę warto zwrócić uwagę na ważny wątek antropologiczny. Franciszek domaga się poszanowania nie tylko środowiska naturalnego ale przede wszystkim osoby ludzkiej. Wychodząc z troski o stworzenie, poddaje krytyce: aborcję, eutanazję, czy ideologię gendrer. Jak zaznacza "Nie jest zdrowa postawa usiłująca «zatrzeć różnicę płci, bo nie potrafi z nią się konfrontować" ("Laudato sì, 155").

W encyklice papież odniósł się do pięknego przykładu św. Franciszka z Asyżu, przypominając, że sam przyjął jego imię jako przewodnika i inspirację w momencie wyboru na Biskupa Rzymu. Jak sam napisał: "Myślę, że Franciszek jest w najwyższym stopniu wzorem troski o to, co słabe, oraz patronem ekologii integralnej, przeżywanej z radością i autentycznością. Jest on świętym patronem tych wszystkich, którzy prowadzą badania i pracują w dziedzinie ekologii, miłowanym również przez wielu niechrześcijan. Pokazał szczególną wrażliwość na Boże stworzenie oraz na najuboższych i opuszczonych" ("Laudato sì, 10").

Obchodząc piątą rocznicę encykliki papieża Franciszka warto rozpalić w sobie troskę o podarowany nam przez Boga świat. W perspektywie zdominowanej przez lewicową ideologię i wynikające z niej postulaty ekologiczne, dobrze będzie wziąć do serca słowa przewodniczącego KEP, arcybiskupa Stanisława Gądeckiego i wprawć je w czyn: "Trzeba więc, abyśmy stali się nie tylko obrońcami środowiska naturalnego, ale obrońcami dzieła Bożego, które zostało nam powierzone”.

 

Ks. Radosław Rychlik, asystent DIAK.