Kolejna prowokacja lewicowych ekstremistów PDF Drukuj Email
poniedziałek, 12 października 2020 23:50

W nocy z 8 na 9 października aktywiści z LGBT dopuścili się profanacji kościoła pod wezwaniem Świętego Krzyża w Szczecinie, obrzucając miejsce kultu kolorową farbą i wypisując na frontowej ścianie sprayem napisy: „Macie krew na rękach" oraz „Soli z LGBT”. To kolejna z katolickich parafii w Polsce, która znalazła się na celowniku lewicowych ekstremistów. Jak poinformował proboszcz parafii, ks. Piotr Kordula, na trzy dni przed przed lewicowym atakiem na terenie parafii rozlepiono plakaty skrajnie lewicowych środowisk oraz symbole LGBT..

Stawiając sobie pytanie o to, kto inspiruje tego typu działania, nie sposób przejść obojętnie obok lewicowego portalu oko.press, który w swych szeregach skupia nie tylko dziennikarzy "Gazety Wyborczej", "Krytyki Politycznej", ale również lewicowych aktywistów. I tak pod bacznym okiem redaktora naczelnego oko.press, Piotra Pacewicza, jak za czasów pierwszego redaktora "Trybuny Ludu", towarzysza Leona Kasmana, opracowano listę "winnych", wśród których czołowe miejsce zajmował oczywiście Kościół katolicki.

Pewna Pani socjolożka i antropolożka (sic!) w swoim artykule na oko.press, okraszonym wizerunkiem metropolity szczecińsko-kamieńskiego, arcybiskupa Andrzeja Dzięgi, zatytułowanym "Lista parafii, w których zbierane są podpisy pod homofobiczną ustawą Kai Godek "Stop LGBT", napisała wprost: "W niedzielę, 20 września, w wielu parafiach w całej Polsce są zbierane podpisy pod homofobicznym projektem ustawy „Stop LGBT”, która m.in. zakazuje parad równości. Niektóre z nich informują o tym nawet w internecie, na stronie parafii. Zrobiliśmy listę tych kościołów".


Jak Państwo myślicie, czy szczecińska parafia Świętego Krzyża, znajduje się na sporządzonej przez Magdalenę Chrzczonowicz liście? Oczywiście, że tak. Wspomniany kościół znalazł się na celowniku egzekutywy oko.press, która oznajmiła czytelnikom wprost: „Znaleźliśmy 44 takie parafie, ale jest ich na pewno więcej". W wywiadzie dla TVP Info, proboszcz parafii odnosząc się do zaistniałej sytuacji powiedział: "Jeśli oni upominają się o tolerancję, to tutaj na tym napisie jest napisane, że „tylko LGBT. To jakaś niezrozumiała postawa”.

Jak widać naeomarksistowskie prowokacje w Polsce przybierają na sile. Lewicowe medium kreujące się na obrońcę wszelkich uciskanych mniejszości, według instruktarzu opracowanego przez Teodora Adorno w „Osobowości autorytarnej”, dokonało publicznej stygmatyzacji instytucji, a lewicowi aktywiści po prostu dopełnili dzieła.


Kolejny raz jesteśmy świadkami wmawiania nam za pomocą „tolerancji represywnej”, wypracowanej przez głównego stratega rewolucji kulturowej, Herberta Marcuse tego, że mniejszość przyznająca sobie prawo do narzucania własnych reguł życia społecznego większości, może wszelkimi sposobami wykluczyć z obszaru społecznego tych, którzy reprezentują odmienną aksjologię.


Dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej