Prezes DIAK, dr Artur Dąbrowski o profanacji wizerunku Matki Bożej - Wywiad dla 'Naszego Dziennika". PDF Drukuj Email
czwartek, 11 lutego 2021 21:51

Rozmowa z dr Arturem Dąbrowskim, prezesem Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej.

W czwartkowym wydaniu "Naszego Dziennika" /11.02.2021/, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, w rozmowie z redaktor Małgorzatą Bochenek, odniósł się do sprawy wystawienia na licytację WOŚP sprofanowanego obrazu Matki Bożej.

Podczas ostatniego finału WOŚP na licytację wystawiony został sprofanowany wizerunek Matki Bożej.

Wczoraj w tej sprawie Akcja Katolicka Archidiecezji Częstochowskiej wysłała zawiadomienie do Prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa z artykułu 196 KK, czyli artykułu dotyczącego obrazy uczuć religijnych. Podczas ostatniego finału WOŚP na portalu Allegro można było wziąć udział w licytacji karygodnego „obrazu” przedstawiającego Matkę Boską trzymającą na rękach Kermita, żabę znaną z "Muppet Show". W opisie aukcji napisano: "Kupując, wspierasz cel 29. Finał WOŚP - Finał z głową. Organizacji Charytatywnej Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy". Licytowany obraz został nazwany „Matka Boska Kermitowska”.

Jak określić taką sytuację?

W mojej ocenie to prowokacja, celowe działanie. Po raz kolejny doświadczamy tego typu prowokacji wpisanej w globalną strukturę rewolucji kulturowej. Nie jest to odosobniony przypadek. Musimy reagować dokonano profanacji, obrażono uczucia religijne chrześcijan. Oczywistym jest, że Wolontariusze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy bardzo często kwestują przy świątyniach, w tym roku także przy wsparciu osób włączających się w tzw. „strajk kobiet”. Zatem wiele z tych osób, które skandują hasła przeciwko Kościołowi domagając się prawa do aborcji właśnie pod kościołami zbierało datki w ramach finału WOŚP. To moim zdaniem szczyt obłudy. W takie działania wpisuje się też licytacja sprofanowanego obrazu, z której pieniądze mają być przekazane na chore dzieci. Bardzo poważnie powinni tę sprawę przemyśleć i uderzyć się w pierś wszyscy, którzy popierają WOŚP. Cel nigdy nie uświęca środków.

Dlaczego nie możemy przemilczeć takiego działania?

To perfidny wymierzony przeciwko naszej wierze akt. Nikt ze sztabu WOŚP nie potępił tej licytacji, nie wypowiedział się na jej temat negatywnie.  Reakcja powinna być natychmiastowa, należało przerwać aukcję i przeprosić. Wszyscy katolicy, którzy wspierają WOŚP, powinni zdecydowanie zaprotestować wobec profanacji wizerunku Maryi. Dlaczego natychmiast, tak zdecydowanie jak w przypadku niewłaściwego potraktowania wolontariusza WOŚP, nie wypowiadają się w obronie świętych symboli religijnych. Nie możemy być obojętni. Zachęcam do tego, aby zgłaszać tego typu przypadki w prokuraturze. Mamy prawo do obrony swoich uczuć religijnych. Powiem więcej, jako katolicy mamy też obowiązek walczyć o wiarę.

Z czego wynika ten obowiązek?

W czasie bierzmowania prosiliśmy, aby Duch Święty, którego otrzymujemy umacniał nas do mężnego wyznawania wiary. Musimy się modlić, ale trzeba również podejmować konkretne działania wobec bezpardonowego ataku na Kościół. Dziś małe dzieci, które wychowują się w takim klimacie, w przyszłości jako dorośli ludzie będą uważać tego typu zachowania za normalność. Nie możemy do tego dopuścić. Nawet komuniści „aresztując” obraz Matki Bożej, nie posunęli się do tego, aby robić ze świętego wizerunku kpiny. Z pewnością lewicowe i liberalne środowiska, będą starały się bronić sprofanowanego obrazu swobodą wypowiedzi artystycznej. Sztuka nie może ranić uczuć religijnych. Prawo trzeba egzekwować, aby powstrzymać szerzenie tego typu działań. Dosyć obrażania uczuć religijnych katolików!

Dziękuje za rozmowę

Małgorzata Bochenek