Kardynał Robert Sarah odchodzi na emeryturę PDF Drukuj Email
sobota, 20 lutego 2021 11:10



Papież Franciszek przyjął rezygnację dwóch watykańskich kardynałów, prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, kardynała Roberta Saraha oraz papieskiego wikariusza dla Watykanu, kardynała Angelo Comastri.

Papieską  decyzją kard. Sarah podzielił się na Twitterze: "Dziś papież zaakceptował rezygnację z urzędu prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, po ukończeniu 75 roku życia. Jestem w rękach Boga. Tylko Chrystus jest skałą. Wkrótce zobaczymy się ponownie w Rzymie lub gdzie indziej”.

Podczas pobytu w Polsce związanej z promocją swojej książki „Wieczór się zbliża i dzień już się chyli”, były już Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów pozostawił nam bardzo cenną wskazówkę: „Trzeba trzymać się mocno doktryny, wielowiekowego nauczania Kościoła, które jest niezmienne. Nie ma zbawienia, ocalenia, jeśli człowiek nie trzyma się mocno Objawienia i doktryny. Kościół nie ma przyszłości, jeśli nie będzie się modlił. Żaden człowiek nie ma przyszłości, jeśli się nie modli. Chciałbym wam powtórzyć to samo: trzymajcie się mocno nauczania Kościoła i módlcie się”.

Warto również przypomnieć słowa kardynała Saraha, które stanowią dokładny opis obszarów dotkniętych kryzysem w Kościele: "Spotykałem bardzo wielu księży, biskupów i ludzi świeckich zupełnie pogubionych i zdezorientowanych, (…) którzy nie wiedzą, gdzie jest droga; w którą stronę trzeba iść. (…) Bardzo zasadnicze kwestie są dzisiaj podważane, kwestionowane jest np. kapłaństwo".  Do wymienionych obszarów kryzysowych były prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zaliczał również rodzinę, małżeństwo, to właśnie one w sposób zasadniczy rzutują na zmieniającą się koncepcję człowieka w antropologii oraz kulturze.

W opinii watykańskiego hierarchy sprawy nie ułatwia również kwestia nauczania niektórych episkopatów, które często kontestują doktrynę katolicką. "Jedna Konferencja Episkopatu mówi jedno, inna Konferencja mówi drugie. Jeden biskup twierdzi to, inny twierdzi tamto. Ludzie są zupełnie zdezorientowani", mówił kard. Sarah. Wspomniane problemy mają wynikać nie z czego innego, ale przede wszystkim z utraty wiary w rzeczywistą obecność Pana Jezusa w Eucharystii oraz nadużyć liturgicznych.

"Jeśli naprawdę przeżywamy liturgię Eucharystyczną. (…) Jeśli rzeczywiście przeżywamy Eucharystię, to wtedy odzyskamy nadzieję", zapewnił nas kard. Robert Sarah. Dlatego za słuszne uważał to, aby w czasach kryzysu postępować dokładnie tak, jak apostołowie na jeziorze Genezaret. "Używali oni swoich kompetencji, żeby ratować sytuację, a następnie zwrócili się do Boga o ratunek".

Akcja Katolicka Archidiecezji Częstochowskiej nie zapomni o tytanicznej pracy ks. kard. Saraha jaką realizował na niwie Kościoła promując apostolskie zadania laikatu realizowane w Kościele i świecie. Obiecujemy używać swoich kompetencji żeby jak najlepiej zaradzić sytuacji kryzysowej w Kościele i oczywiście ze wszystkimi sprawami zwracać się do Boga. Nade wszystko bierzemy sobie do serca jakże cenną wskazówkę: "Trzymajcie się mocno łodzi, czyli trzymajcie się mocno tradycyjnego nauczania Kościoła" i wspieramy modlitwą.

 

Dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej