Rozważania na II Niedzielę Adwentu ks. Radosława Rychlika. PDF Drukuj Email
sobota, 07 grudnia 2013 14:17

Jakie nawrócenie

15 września 1858 r. urodził się w Strasburgu Karol de Foucald, wychowywany po śmierci matki przez dziadków a tak naprawdę rósł bez opieki. To spowodowało, że odszedł od Boga. Wstąpił do wojska. Służy gorliwie w armii, podejmuje ekspedycje badawcze w głąb czarnego Lądu. Tam widząc bezkres przestrzeni nieba i ziemi zaczyna się modlić. Tam odnalazł Boga. Wstępuje do surowego klasztoru trapistów w Syrii. Jednak to mu nie wystarcza. Za zgoda przełożonych opuszcza klasztor i przenosi się na Saharę, osiedla 400 km od najbliższego księdza w Beni Addes. Żyje wśród dzikich Tuaregów. Odwiedzają go chorzy, pracuje i godzinami modli się przed najświętszym Sakramentem.
Ginie 1 grudnia 1916r. zamordowany przez bandytów pustynnych. Na krótko przed śmiercią napisał w liście do swojego kolegi: „Szukajmy zawsze niebezpieczeństwa i trudu. My, chrześcijanie, dawać musimy przykład ofiary i poświęcenia.” (por. Dzieje wielkich nawróceń ks. Józef Orchowski)

Spotkał Boga, zmienił swe życie, wyszedł na pustynię i tam spotkał wieczność. Dziś już druga niedziela adwentu. Jan Chrzciciel przychodzi do nas z pustyni judzkiej i znów wzywa do nawrócenia. Znów przypomina, że „siekiera do korzenia drzew jest przyłożona: Mt 3,10.

Jak więc odpowiadamy na adwentowe wołanie o nawrócenie. Jak wygląda nasze prostowanie ścieżki dla Pana. Na jakie Boże Narodzenie czekamy.