Świateczne dekoracjie 2013 PDF Drukuj Email
środa, 11 grudnia 2013 14:55

Każde stowarzyszenie, koło czy też inne społeczne działania prędzej czy później napotykają na trudności finansowe. Pierwsze pytanie jakie pojawia się na początku każdego roku to: skąd wziąć fundusze na działalność statutową, chociażby na formację członków Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej.

Już kilka lat jestem i działam w naszym Oddziale Akcji Katolickiej. To zaszczyt, że mogę w ten sposób być z innymi i pomagać ludziom. I od lat borykamy się z kwestią finansową. Sądzę, że to nie tylko nasz problem. Dotyka on wielu wspólnot kościelnych. Składki członkowskie nie wystarczają na działalność statutową stowarzyszenia czy ruchu katolickiego. Ważne jest wsparcie osób trzecich, ale to i tak bez końca trwać nie może.

Trzy lata temu, zaraz po wakacjach,  mieliśmy pomysł, aby gromadzić się pod wspólnym sztandarem. A to niemały koszt – rząd kilku tysięcy złotych. No i się zaczęło: skąd wziąć pieniądze na ten szczytny cel. Wpierw pomodliliśmy: niech się stanie wola Boża, jeżeli mamy mieć ten sztandar, to go mieć będziemy. Ale  na modlitwie nie skończyliśmy. Zaczęliśmy obserwować co się dzieje wokół nas.  Przed świętami sklepy (zwłaszcza supermarkety) zawalone są jakimiś zagranicznymi, dość tandetnymi dekoracjami, które co prawda można kupić za parę groszy, ale i materiał byle jaki oraz forma takich zdobień mało oryginalna. Okazało się, że panie w naszym oddziale potrafią wykonywać wiele pięknych, oryginalnych ozdób świątecznych. Może wykorzystać zdolności naszych ,,akcjowiczek”? W Niedzielę Palmową w naszym kościele najczęściej było widać palmy z supermarketów, jakieś niby ,,ludowe”. Pozostawiały w kościele wiele połamanych, kolorowych odłamków. Kościelny po każdej Mszy św. musiał zamiatać cały kościół. I to też nas zastanowiło: a może by zrobić takie tradycyjne palmy z gałązek bukszpanu i bazi, przewiązanych wstążkami?